Podziemna trasa po Szczecinie

Szczecin to miasto peryferyjne. Z pozoru ważne dla polskiej gospodarki, miasto duże i portowe. Niestety od dawien dawna politycy zaniedbywali tę metropolię, ta się nie rozwijała. Upadła stocznie, toteż trudno tutaj nawet o pracę. Szczecin był dotkliwie zniszczony podczas wojny, toteż nie znajdziemy nawet w Szczecinie Starego Miasta. Owszem, kamienice są, ale nie ma typowej dla naszych starych miast starówki. Są jednak inne atrakcje turystyczne, jakich trudno szukać w innych miastach naszego kraju. Na pewno na uwagę zasługuje podziemna trasa turystyczna, na jaką można ruszyć niemalże każdego dnia po uprzednim zarezerwowaniu sobie przewodnika. Czym jest wspominana podziemna trasa?Niemcy rozpoczęli budowę schronów przeciwlotniczych dla miejskiej ludności już przed rozpoczęciem wojny, zostały prace te ukończone w 1941 roku. Obiekt ma powierzchnię dwóch i pół tysiąca metrów kwadratowych i mieści się na głębokości około pięciu pięter. Prawdopodobnie do budowy tego schronu zostały wykorzystane korytarze pochodzące z XIX wieku, jakie budowano w Szczecinie, tego jednak nie wiadomo na pewno. Wiadomo za to, że po wojnie schrony te zostały przebudowane na przeciwatomowe, po opuszczeniu Polski przez rosyjskie wojska zostały one opuszczone.Dziś schrony podziemne udostępnione są dla zwiedzających. Niesamowicie klimatycznie pomieszczenia potrafią przyparci o gęsią skórkę. Potężne, betonowe ściany, oraz oryginalne wyposażenie bunkrów w sprzęt wojskowy typowy dla czasów socjalizmu robi niesamowite wrażenie. Jeśli trasę będziemy przechodzili z przewodnikiem opowiadającym o historii owej budowli, to będziemy mieli okazję poznać kawał arcyciekawej, szczecińskiej historii.Czas zwiedzania tejże trasy to około 1 godzina. Wejście do bunkrów znajduje się na dworcu kolejowym Szczecin Główny, w przejściu podziemnym pomiędzy peronami.Czy warto do szczecina pojechać, by obejrzeć ten niezwykły zabytek? Na pewno z drugiego końca polski przebijać się do stolicy Pomorza Zachodniego nie warto jechać specjalnie, by zobaczyć ten bunkier. Zdecydowanie bliżej zapewne bezie do międzyrzeckich schronów, to przecież jedne z najbardziej znanych fortyfikacji obronnych naszego kraju z okresu II Wojny Światowej. Nie miej jadąc nad morze można pomyśleć o tym, by zahaczyć o Szczecin i wybrać się na niezwykłą wyprawę po podziemnej trasie turystycznej Szczecina. To niesamowity spacer podziemiami, przy tym same betonowe mury i sprzęt zgromadzony w owych bunkrach robią niesamowite wrażenie. To miejsce, które ocaliło życie wielu mieszkańcom Szczecina podczas alianckich nalotów na miasto. Tym bardziej, że owy schron umiejscowiony jest nieopodal Odry i portu, który był w okresie alianckiej odsieczy szczególnie narażony na bombardowanie celem niszczenia niemieckich statków. To jeden z najbardziej wartościowych i ekscytujących zabytków Szczecina.